Generalnie stan techniczny pojazdów ciężarowych i autobusów poprawia się, ale zdarzają się również i takie oto „zalegalizowane” aktualnymi badaniami technicznymi cuda…

Na wiosnę pewien autobus marki TAM należący do jednego z koszalińskich przewoźników został skontrolowany przez inspektorów ITD. Podczas kontroli inspektorzy wykryli wiele usterek, a wśród nich…popękaną szybę czołową, która była zaklejona nieprzezroczystą samoprzylepną żółtą folią!

aut4

Inspektorów zdziwił fakt, że całkiem niedawno autobus został uznany za sprawny i przeszedł pozytywnie badanie techniczne na stacji kontroli pojazdów.

 

 

 

 

 

 

W ubiegłym tygodniu ten sam pojazd ponownie „wpadł” w ręce inspektorów. Po raz kolejny został zatrzymany dowód rejestracyjny i kierowcy zakazano dalszej jazdy tym wrakiem. W prawie trzydziestoletnim TAM-ie, oprócz widocznego braku śladowości osi przedniej w stosunku do osi tylnej, stwierdzono:

- uszkodzenia elementów konstrukcyjnych pojazdu spowodowane korozją,

- wycieki płynów eksploatacyjnych,

- liczne załamania podłogi (w tym bezpośrednio pod fotelami pasażerów)!

at2

at4at3

Na podkreślenie zasługuje fakt, że ostatnie badanie techniczne przeprowadzono 4 sierpnia br!

To niestety nie jedyny przypadek bezmyślności…

W dniu 31 lipca inspektorzy Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego dokonali kontroli w powiecie nowotarskim pojazdu ciężarowego wraz z przyczepą, który należał do krajowego przedsiębiorcy. W toku oględzin zespołu pojazdów, inspektorzy stwierdzili wiele usterek.

Ponadto inspektorzy ustalili, że przegląd techniczny pojazdu miał miejsce zaledwie na godzinę przed zatrzymaniem pojazdu do kontroli!

A usterki były bardzo poważne:

- wycieki płynów eksploatacyjnych z silnika pojazdu;

- uszkodzenie opony przyczepy – odsłonięta osnowa opony;

- pęknięta szyba czołowa pojazdu i pęknięte lusterko - wg zeznań kierowcy, usterki powstały jeszcze przed  przeglądem technicznym na stacji diagnostycznej!

W wyniku podejrzenia popełnienia przestępstwa przez diagnostę dokonującego przeglądu technicznego, a także właściciela pojazdu, który był obecny podczas przeglądu, na miejsce kontroli wezwani zostali policjanci Wydziału Kryminalnego KPP Nowy Targ, celem zabezpieczenia pojazdu i prowadzenia czynności procesowych. Prokuratura postawiła diagnoście zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumencie i przyjęcia korzyści majątkowej. Zarzuty postawione zostały również kontrolowanemu przez Inspekcję przedsiębiorcy.

Dodatkowo, o sprawie poinformowany został Starosta Powiatu Nowotarskiego, sprawujący nadzór nad Stacją Kontroli Pojazdów, która dokonała przeglądu technicznego kontrolowanego pojazdu.